„W naszym mieszkaniu wszystko schodzi, a i tak czuć kanalizacją.”
Zamknięcia wodne w dwóch pustych lokalach na tej samej klatce wyschły do dna i cały pion wentylował się przez jedyne czynne mieszkanie. Po ich uzupełnieniu i zabezpieczeniu zapach zniknął — źródło leżało poza mieszkaniem zgłaszającego.
„Odkąd połowa budynku stoi pusta, zatory zdarzają się częściej.”
Wspólny poziom w piwnicy dostawał zbyt mało wody, by unosić osad, więc odkładał się on w kielichach szybciej niż przy pełnym obłożeniu. Po przepłukaniu odcinka ustaliliśmy plan okresowego przelewania — mniejsze zużycie okazało się przyczyną zatorów.
„Po lokalu na dole została instalacja, której nikt nie rusza.”
Rury dawnego lokalu stały pod pełnym ciśnieniem bez nadzoru i bez ogrzewania. Odcięliśmy je zaworem przy pionie, opróżniliśmy i trwale opisaliśmy miejsce zamknięcia — nieczynna część przestała być zagrożeniem.
„Zalało nas z góry, a tam od dwóch lat nikt nie mieszka.”
W pustym mieszkaniu pękło podejście przy nieogrzewanej ścianie i lało się tam bez świadka, dopóki woda nie przebiła się przez strop. Po odcięciu i naprawie zabezpieczyliśmy pozostałe odcinki na tej kondygnacji — pusty lokal zalał ten zamieszkany.
„Pion na nieużywanym piętrze zamarzł i zabrakło wody u nas.”
Odcinek biegł przez kondygnację bez ogrzewania i bez szyb w oknach, więc przy pierwszym mocniejszym mrozie zamknął się lodem. Po odtajaniu i naprawie ocieplenie odcinka poszło razem z zabezpieczeniem otworów — zimna kondygnacja przestała odcinać wodę.
„Chcemy otworzyć pomieszczenia, które stały zamknięte kilka lat.”
Przed podaniem ciśnienia przeszliśmy wszystkie zawory, żeby ustalić, co czym się odcina, bo dawne przeróbki nie miały żadnej dokumentacji. Napełnialiśmy układ sekcjami — rozruch odbył się bez zalania sąsiadów.
„Ściana w naszym mieszkaniu wilgotnieje od strony pustego lokalu.”
Wilgoć pochodziła z sączącego się od miesięcy złącza po tamtej stronie muru, gdzie nikt nie bywał. Wskazaliśmy miejsce bez kucia u zgłaszających i naprawa poszła od strony nieużywanej — kucie ominęło mieszkanie zgłaszającego.
„Urządzenie podnoszące ciśnienie po długim postoju szarpie i nie łapie.”
Zestaw stał wyłączony przez cały okres, gdy budynek był pusty. Przy ponownym starcie ciągnął powietrze zamiast wody; po odpowietrzeniu, wymianie osprzętu i kontrolnym rozruchu praca się ustabilizowała — ponowny start wymagał odpowietrzenia układu.
Układ odpowietrzonyOsprzęt wymieniony
Biały montażmieszkanie w blokuKuźnia Raciborska i okolice
„W wynajmowanej części budynku przybory stoją, a w naszej brakuje miejsca.”
Zamiast dokładać przybory w zajętym pomieszczeniu, wykorzystaliśmy istniejące podejścia po stronie dotąd nieużywanej i przenieśliśmy tam pralkę wraz z odpływem — nieczynne podejścia poszły w końcu do roboty.
„Woda w piwnicy pojawia się, choć nikt tam od dawna nie schodzi.”
Kielich na żeliwnym poziomie rozszczelnił się i sączył w miejscu, do którego nikt nie zaglądał, więc problem rósł miesiącami. Po wymianie fragmentu i uszczelnieniu połączeń piwnica przestała zbierać wodę — nieodwiedzane pomieszczenie ukrywało nieszczelność.
Fragment wymienionyPołączenia uszczelnione
Masz podobną sytuację? Opisz ją — powiemy od razu, co sprawdzimy i kiedy możemy być na miejscu.
Kilka zdjęć z naszych ostatnich zleceń — awarie, wycieki, biały montaż, bojlery i instalacje w Katowicach.
Gotowa łazienka z umywalką i pralkąRury i wężyk przy misce WC w ścianieBeżowy kompakt WC po montażuKompakt WC z klapą serwisową stelażaUmywalka nablatowa z baterią ściennąPrzyłącza bojlera z trójników PPNowe rury wodne po skuciu narożnikaŁazienka w remoncie z widocznym kotłem
Przebieg wizyty
Jak wygląda wizyta hydraulika?
01
Najpierw ustalamy objawy
Krótko pytamy, co się dzieje: wyciek, zapchany odpływ, problem z bojlerem albo montaż po remoncie. Dzięki temu hydraulik przyjeżdża przygotowany.
02
Na miejscu robimy diagnozę
Sprawdzamy instalację, zawory, odpływy, syfony i połączenia. Nie zaczynamy pracy bez ustalenia przyczyny.
03
Podajemy zakres i koszt
Przed rozpoczęciem pracy klient dostaje jasną informację, co trzeba zrobić i ile to będzie kosztować.
Jeśli po przyjeździe klient rezygnuje — opłata za dojazd i diagnostykę wynosi 200 zł.
04
Wykonujemy naprawę lub montaż
Po akceptacji wykonujemy usługę i sprawdzamy szczelność wszystkich połączeń.
05
Sprawdzamy efekt
Na końcu upewniamy się, że wszystko działa poprawnie i problem został rozwiązany.
06
Rozliczenie na miejscu
Po zakończeniu pracy rozliczamy się od razu na miejscu. Przed rozpoczęciem zawsze podajemy orientacyjny zakres i koszt.
Zakres
Pusta i zamieszkana część budynku w Kuźni Raciborskiej
Wiele tutejszych budynków przeszło zmianę przeznaczenia i nie zawsze w całości. Na parterze bywa dawny lokal, który już nie działa, na górze mieszkanie, w którym nikt nie mieszka od paru lat, w podpiwniczeniu pomieszczenia po dawnej funkcji obiektu. Instalacja tego nie odnotowała: rury dalej biegną tak, jak biegły, a woda w nich stoi albo krąży zależnie od tego, gdzie akurat są ludzie. Dla części zamieszkanej ma to trzy konsekwencje. Po pierwsze, pion przechodzący przez nieogrzewaną, pustą kondygnację staje się najzimniejszym miejscem całego układu. Po drugie, odgałęzienia do nieczynnych punktów są ślepymi końcami, w których woda stoi. Po trzecie, żaden objaw z tamtej strony nie zostanie zauważony, dopóki nie przebije się do części, gdzie ktoś bywa.
Najbardziej dotkliwa jest kanalizacja, bo tu pustka pracuje na dwa sposoby naraz. Przy poziomach w piwnicy, wykonanych z żeliwa i łączonych kielichowo, spadek przepływu z nieużywanej części oznacza mniej wody spłukującej wspólny odcinek, więc zator narasta szybciej niż przy pełnym obłożeniu budynku. Jednocześnie zamknięcia wodne we wszystkich nieużywanych przyborach wysychają i cały pion zaczyna wentylować się przez mieszkanie, w którym ktoś jest. Zgłoszenie brzmi wtedy zawsze tak samo: u nas wszystko drożne, a mimo to czuć. I rzeczywiście — u zgłaszającego wszystko jest w porządku, tylko sąsiadujące puste lokale przestały pełnić funkcję zatyczek. Naprawianie tego u zgłaszającego nie daje nic.
Rozwiązania są proste, o ile ktoś ma dostęp do obu części. Tu zaczyna się właściwa trudność, bo nierzadko właściciel pustej połowy to inna osoba niż ta, która dzwoni. Od strony technicznej robi się dwie rzeczy. Instalację wodną w nieużywanej części odcina się i opróżnia, żeby nie stała pod ciśnieniem bez nadzoru i żeby mróz nie miał w czym pracować. W przyborach, które muszą zostać, uzupełnia się zamknięcia wodne płynem, który nie odparowuje tak łatwo jak woda, albo montuje się zabezpieczenie przeciw zapachowi. Osobno warto sprawdzić, czy instalacja nie była w przeszłości przerabiana przy zmianie funkcji obiektu. Bo trasy z tamtych czasów bywają nieudokumentowane i zdarza się, że odcięcie jednej części odcina też coś w drugiej. To akurat sprawdza się wyłącznie przez zamykanie kolejnych zaworów i patrzenie, gdzie wody zabrakło.
Gdy w budynku w Kuźni Raciborskiej żyje tylko część, resztę trzeba świadomie wyłączyć — inaczej pustka odbija się na tych, którzy zostali.
Najczęstsze zgłoszenia
pion przechodzący przez nieogrzewaną, opuszczoną kondygnację jako najzimniejszy punkt układu
wyschnięte zamknięcia wodne w nieczynnych lokalach, cały pion wentyluje się przez zamieszkane mieszkanie
ślepe odgałęzienia do wyłączonych punktów, woda stoi w nich miesiącami
trasy przerabiane przy dawnych zmianach funkcji obiektu, brak wiedzy, co czym się odcina
urządzenie podnoszące ciśnienie uruchamiane po długim postoju, zapowietrzenie i szarpanie przy starcie
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Pytania dotyczące wizyty hydraulika w miejscowości Kuźnia Raciborska.
Czuć u nas kanalizacją, choć wszystko jest drożne. Skąd to się bierze?
Najczęściej z lokali obok, w których nikt nie mieszka. Każdy przybór trzyma zapach dzięki wodzie w syfonie, a ta w nieużywanym pomieszczeniu wysycha w kilka tygodni. Pion zaczyna wtedy oddychać przez jedyne czynne mieszkanie, czyli Twoje. Naprawa u zgłaszającego niczego nie zmieni — trzeba dostać się do tych pustych punktów i je uzupełnić.
Zatory pojawiają się częściej, odkąd budynek w połowie opustoszał. To przypadek?
Nie. Wspólny odcinek poziomu potrzebuje regularnych, większych zrzutów, żeby nieść dalej to, co się w nim odkłada. Gdy połowa lokali przestaje z niego korzystać, ilość wody spada, prędkość przepływu też, a osad zostaje na miejscu. Dlatego opustoszałe budynki mają zatory częściej niż pełne, mimo że ścieków jest w nich obiektywnie mniej.
Co zrobić z instalacją wodną w części, której nie używamy?
Odciąć ją na zaworze i opróżnić. Rury pod ciśnieniem, do których nikt nie zagląda, to najgorszy wariant: przeciek może trwać tygodniami, a przy nieogrzewanych pomieszczeniach dochodzi ryzyko przemarznięcia. Po opróżnieniu warto opisać, gdzie znajduje się to odcięcie, bo za rok nikt nie będzie pamiętał, czym się otwiera tamtą stronę.
Pion biegnie przez puste, nieogrzewane piętro. Da się go zabezpieczyć?
Da się, choć zakres zależy od tego, jak zimno tam bywa. Podstawą jest izolacja odcinka i usunięcie z niego wody, jeżeli nic powyżej nie jest używane. Gdy trzeba go utrzymać czynnym, bo wyżej ktoś mieszka, sprawdzamy szczelność stolarki na tej kondygnacji i rozważamy ogrzewanie kablowe. Sama izolacja spowalnia wychładzanie, ale nie zatrzymuje go na stałe.
Nie mamy dostępu do pustego lokalu obok. Da się coś zrobić po naszej stronie?
Częściowo tak. Można zabezpieczyć własne przybory przed cofaniem się powietrza i sprawdzić drożność odpowietrzenia pionu, co czasem wystarcza. Nie da się natomiast zastąpić brakujących zamknięć wodnych po tamtej stronie. W takich sytuacjach uczciwie mówimy, gdzie kończy się to, co możemy poprawić, żeby nikt nie płacił za pracę bez szans na efekt.
Chcemy z powrotem uruchomić lokal, który stał kilka lat. Od czego zacząć?
Od ustalenia, co tam w ogóle jest, bo przy zmianach funkcji instalacje bywały przerabiane bez śladu w dokumentach. Zamykamy kolejno zawory i sprawdzamy, gdzie znika woda, oglądamy stan połączeń i dopiero potem podajemy ciśnienie, częściami. Napełnianie takiego układu jednym ruchem zwykle kończy się szukaniem, skąd leje się w suficie na dole.
Dzielnice
Dzielnice Katowic
Wybrane dzielnice i obszary, gdzie realizujemy zgłoszenia hydrauliczne.